Branża, sektor, rodzaj działalności… Jakie to wszystko ma znaczenie?
Robert Kiyosaki zwykł zadawać pytanie, które na długo utkwiło mi w pamięci- Czy potrafisz zrobić lepszego hamburgera niż McDonald’s?” większość ludzi zawsze odpowiadała,że tak. Wtedy pytał: „To dlaczego McDonald’s sprzedaje najwięcej hamburgerów na świecie?”
Spróbujmy odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Wzrost znaczenia dystrybucji względem produkcji w przeciągu ostatnich stu lat jest bezdyskusyjny. Im bardziej rozwinięty i konkurencyjny jest rynek, tym rola dystrybucji jest większa.
Dzisiaj problemem przestało być wyprodukowanie czegoś. Problemem jest dotarcie z informacją do odpowiedniego klienta. Jeżeli nawet masz najlepszy pomysł, czy najnowszy produkt, w gruncie rzeczy nie ma to większego znaczenia.
—
Nie chodzi o to jak dobry masz produkt, lecz o to, jak dobrze komunikujesz ideę swojego produktu. Generalnie chodzi tu o sprzedaż i marketing. Ludzie nie kupują najlepszych produktów, ale produkty, które najlepiej zaspokajają ich potrzeby. Co z tego, że wymyśliłeś jakieś przełomowe rozwiązanie, jeżeli nikt o tym nie wie, nikt z niego nie skorzysta.
Dlaczego McDonald’s sprzedaje najwięcej hamburgerów - dlatego, że jest najlepszy w dostarczaniu ich swoim klientom.
Kolejną sprawą jest to w jakiej branży działa Twój biznes. Na przestrzeni wieków obserwować możemy różne trendy gospodarcze. Od wynalezienia maszyny parowej po rewolucję technologiczną. Kto zarobił na tym najwięcej? A czy mówią Ci coś nazwiska takie jak Carnegie, Ford albo Gates…?
—
Światowej sławy ekonomista Paul Zane Pilzer, który był doradcą dwóch prezydentów USA, w swojej książce przewiduje, że następnym megatrendem będzie rewolucja wellness. Czyli wszystko to, co wiąże się ze zdrowym stylem życia. Czy już niebawem poznamy kolejne nazwiska na liście najbogatszych ludzi świata?
Dlaczego o tym mówimy?
Otóż istnieje pewna „dobra rada”, która mówi, że powinieneś dla swojego biznesu znaleźć bezpieczną niszę. Możesz produkować elektryczne otwieracze do konserw dla leworęcznych, odporne na temperaturę -30 stopni, albo wydawać magazyn o hodowli kotów na pustyni. Wszyscy leworęczni Eskimosi, oraz afrykańscy właściciele kotów będą Ci bardzo wdzięczni i zapewne z radością kupią Twój produkt.
Czy jednak wystarczy to abyś mógł rozwinąć swój biznes?
—
Wiemy już, że sprzedaż i marketing mają decydujące znaczenie. Jednak nawet jeśli opanujesz je w stopniu mistrzowskim, to popyt na Twoje produkty musi istnieć zanim Ty w ogóle pojawisz się na horyzoncie. Jeżeli ludzie nie mają wyraźnej potrzeby, którą zaspokaja Twój produkt, najprawdopodobniej poniesiesz porażkę.
Dlatego moja rada brzmi: zamiast szukać niszy, skup się na unikalnych cechach Twojej oferty.
Konkurencja nie jest zła, świadczy o tym, że ludzie pragną takich rozwiązań. Musisz znaleźć najlepszą dla siebie strategię sprzedaży i marketingu. To dystrybucja zajmuje dzisiaj nadrzędną pozycję. A na tych, którzy będą potrafili temu sprostać czeka sowita nagroda.
—
Być może potrafisz gotować lepiej nić McDonald’s, ale czy potrafisz stworzyć system biznesu lepszy niż ten, którego używa McDonald’s?
Odpowiedź na to pytanie możesz znaleźć w artykule: „Nowoczesne modele biznesu“.

